Archiwum 21 lipca 2007


lip 21 2007 mętlik pętlik
Komentarze: 0

chciałabym być prosta jak konstrukcja cepa prosta. bez żadnych skomplikowanych myśli, oczekiwań. nie głupia - prosta po prostu i najprościej na świecie.

chcieć mieć męża i rodzinę. ustabilizowane życie prowadzić.

 w poniedziałki i piątki zakupy robić w hiperze, jak pranie to musi być dzisiaj środa

w sobotę piec ciasto, w niedzielę do kościoła  iść i do jego rodziców, moich rodziców, na obiad, dziadki dzieci muszą się zobaczyć

alkohol w małych jedynie ilościach, i nie spać za długo bo szkoda dnia

 

Nie potrafię. Czai się we mnie zdobywca. Nie chcę nikogo kto mi się podaje na tacy. Nie umiem być z kimś przetrawionym jak ryba, którą pingwiny karmią swoje młode. Nie umiem zaciekawić się martwą myszą.

I najgorsze, że nawet jak już zdobędę najbardziej zaciekłą walkę stoczę, nagorzej że po tym wszystkich on przestaje się ruszać. A ja odchodzę.